Witajcie :)
Jak dotąd nie publikowałam na blogu typowo fotograficznych - czy też może bardziej "lajfstajlowych" postów, przekonana, że nie bardzo Was takie interesują. Tym razem postanowiłam jednak się przemóc i pokazać Wam kilka zdjęć z miasta, w którym studiuję - a jest to Gdańsk.
Gdańsk jest miastem z długą, bo ponad tysiącletnią historią, którego tożsamość przez wieki kształtowała się pod wpływem różnych kultur. Niegdyś największe miasto Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a także miasto królewskie i hanzeatyckie, posiadało ono prawo do czynnego uczestnictwa w wyborze króla, a w XVI wieku było najbogatsze w Polsce. Było również ważnym ośrodkiem kulturalnym.
Gdańsk uznaje się za symboliczne miejsce wybuchu II wojny światowej i początku upadku komunizmu w Europie Środkowej. Znajduje się w nim wiele zabytków architektonicznych i nadal jest domem dla wielu instytucji i placówek kulturalnych.
Ponieważ zdarzył mi się dzień, kiedy musiałam czekać kilka godzin pomiędzy końcem wykładów a warsztatami języka norweskiego, postanowiłam w końcu wybrać się nad morze. W końcu tyle lat uczę się w tym mieście, a moje wycieczki nad morze można policzyć na palcach jednej dłoni! To wręcz herezja... Tak więc kupiłam w sklepie ciastka i ruszyłam w drogę.
W tym miejscu chciałabym ostrzec, że zdjęcia będą różnej jakości - jestem fotografem-amatorem, mój aparat pozostawia sporo do życzenia, a niektóre zdjęcia/filmiki robiłam też telefonem.
Tak więc ruszamy do parku im. Ronalda Reagana :)
niedziela, 25 października 2015
piątek, 23 października 2015
Nicole Cosmetics - EDP 015

Tak jak i za pierwszym razem, pozostawiłam wybór zapachu Paniom z TrustedCosmetics.pl, ponieważ a) nie potrafię wybrać sobie perfum jedynie na podstawie opisu, b) większość nazw odpowiedników brzmi dla mnie obco. Muszę przyznać, że TC ma nosa - z kilku zapachów, które zawierały "typowe" dla mnie nuty zapachowe dostałam zapach nr 015.
Etykiety:
nicole cosmetics,
perfumy
Subskrybuj:
Posty (Atom)