Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chciejlista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chciejlista. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lipca 2015

Kocia wishlista #2

Ta wishlista będzie takim trochę pomieszaniem z poplątaniem. Trochę kolorówki, trochę pielęgnacji, trochę rzeczy zupełnie niekosmetycznych... :) Jest to lista rzeczy, które mam nadzieję zakupić w ciągu następnych miesięcy - jedne nieco pilniej, drugie nieco mniej. Kto wie, może z tą pójdzie mi lepiej niż z poprzednią :D


wtorek, 7 października 2014

Mała kocia chciejlista

Witajcie :)

Dziś będzie w miarę lekki post, który miałam w planach już od dawna, ale ciągle coś mi przeszkadzało w tworzeniu go. No więc cóż... o czym marzy Kot? :)

1. Make Up Revolution

 Zabawną rzeczą w tych paletkach jest to, że... nie wiem, czy umiałabym się umalować takimi kolorami, ale wiem za to, że strasznie mi się podobają! Essentials Day To Night podoba mi się głównie ze względu na przygaszone, "nocne" kolory, ale jest to paletka dość uniwersalna którą możnaby zrobić i makijaż dzienny, i wieczorowy... Chodzi ona za mną już od dawna i staram się nie pamiętać o tym, że jest dostępna stacjonarnie w mieście, do którego regularnie jeżdżę ;)


A tu (po prawej) widzicie nowość w ich ofercie. Paletka Salvation Give Them Nightmares wydaje się być idealna dla mnie właśnie ze względu na raczej ciemne, przygaszone kolory. Jako że jestem urodową Jesienią, takie pasują mi najlepiej, ponadto mam słabość do fioletów. Co tu dużo mówić - paletka wygląda świetnie i ciekawi mnie, jak sprawdziłaby się w użyciu. Na razie jednak się nie skuszę, bo zżarłyby mnie wyrzuty sumienia - coś pokroju "nie zużyłam jeszcze kolejnych cieni, a już kupiłam następne...".

2. Natura Siberica

Ten balsam zaciekawił mnie przy przeglądaniu oferty jednego ze sklepów internetowych. Balsam do włosów suchych na bazie mleczka cedrowego i różeńca górskiego - nie brzmi źle :)

Północne mydło detoksykujące "Głębokie Oczyszczanie Twarzy" - to mogłoby być ciekawe :) I może udałoby mi się pozbyć kilku zaskórników i ograniczyć niespodziewajki...?





3. Baikal Herbals

Serum polecane mi przez Jaskółkę. Jak tylko zrobi mi się na tym miejscu wakat, zakupię :)
4. Planeta Organica
Czytałam o tej masce na którymś blogu i pomyślałam, że mogłabym spróbować. :)

5. Sylveco


Na to myjadełko do twarzy czaję się już od jakiegoś czasu. Zebrało w blogosferze tyle pozytywnych opinii, że nie sposób przejść koło niego obojętnie! Trzeba będzie w końcu wypróbować :)





Miałyście może coś z tych produktów? Jak się sprawdzały? Może z czymś warto dać sobie spokój?

Pozdrawiam kocio!
 

Rubinowy Kot na tropie pielęgnacji włosów Template by Ipietoon Cute Blog Design