wtorek, 7 października 2014

Mała kocia chciejlista

Witajcie :)

Dziś będzie w miarę lekki post, który miałam w planach już od dawna, ale ciągle coś mi przeszkadzało w tworzeniu go. No więc cóż... o czym marzy Kot? :)

1. Make Up Revolution

 Zabawną rzeczą w tych paletkach jest to, że... nie wiem, czy umiałabym się umalować takimi kolorami, ale wiem za to, że strasznie mi się podobają! Essentials Day To Night podoba mi się głównie ze względu na przygaszone, "nocne" kolory, ale jest to paletka dość uniwersalna którą możnaby zrobić i makijaż dzienny, i wieczorowy... Chodzi ona za mną już od dawna i staram się nie pamiętać o tym, że jest dostępna stacjonarnie w mieście, do którego regularnie jeżdżę ;)


A tu (po prawej) widzicie nowość w ich ofercie. Paletka Salvation Give Them Nightmares wydaje się być idealna dla mnie właśnie ze względu na raczej ciemne, przygaszone kolory. Jako że jestem urodową Jesienią, takie pasują mi najlepiej, ponadto mam słabość do fioletów. Co tu dużo mówić - paletka wygląda świetnie i ciekawi mnie, jak sprawdziłaby się w użyciu. Na razie jednak się nie skuszę, bo zżarłyby mnie wyrzuty sumienia - coś pokroju "nie zużyłam jeszcze kolejnych cieni, a już kupiłam następne...".

2. Natura Siberica

Ten balsam zaciekawił mnie przy przeglądaniu oferty jednego ze sklepów internetowych. Balsam do włosów suchych na bazie mleczka cedrowego i różeńca górskiego - nie brzmi źle :)

Północne mydło detoksykujące "Głębokie Oczyszczanie Twarzy" - to mogłoby być ciekawe :) I może udałoby mi się pozbyć kilku zaskórników i ograniczyć niespodziewajki...?





3. Baikal Herbals

Serum polecane mi przez Jaskółkę. Jak tylko zrobi mi się na tym miejscu wakat, zakupię :)
4. Planeta Organica
Czytałam o tej masce na którymś blogu i pomyślałam, że mogłabym spróbować. :)

5. Sylveco


Na to myjadełko do twarzy czaję się już od jakiegoś czasu. Zebrało w blogosferze tyle pozytywnych opinii, że nie sposób przejść koło niego obojętnie! Trzeba będzie w końcu wypróbować :)





Miałyście może coś z tych produktów? Jak się sprawdzały? Może z czymś warto dać sobie spokój?

Pozdrawiam kocio!

28 komentarze:

  1. Cienie Makeup Revolution- dla nich wyrzutu sumienia bym nie miała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta nowa paleta makeup revolution jest świetna, piękne kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo podoba, świetnie im wyszła :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja zawiesiłam na niej oko. :D

      Usuń
  4. Wow,ta nowa paletka od MR jest genialna.Ja też lubię fiolety chociaż jestem taka wiosna lato hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto powiedział, że takie kolory nie pasują też Wiosnom czy Latom? :D

      Usuń
  5. Te paletki to do mnie mamo mówią!

    OdpowiedzUsuń
  6. 2, 3, 4, i 5 również jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci, że fajne produkty wybrałaś :).
    Moja chciej lista jest straaaaaasznie długa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też, ale staram się ją ograniczać :D

      Usuń
  8. hmm..., północne mydło detoksykujące..., też chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kiedy, ale na pewno w końcu wpadnie w moje ręce :)

      Usuń
  9. Paletkę cieni Makeup Revolution też chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja maaaaam właśnie północne mydło detox i razem z Tośkiem dzielnie testujemy! Oczywiście dam znać, jak coś zauważę ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna lista, produkty Sylveco bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nic nie miałam jeszcze od nich. Chciałam znaleźć żel w Gdańsku, ale nałaziłam się tyle, że ostatecznie zrezygnowałam...

      Usuń
  12. Paletka Salvation Give Them Nightmares - cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam, kiedy ją zobaczyłam :D

      Usuń
  13. Tą fioletową paletką zawróciłaś mi w głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, sama sobie też nią zawróciłam w główce :(

      Usuń
  14. Same cudeńka :) choć miałam jeden krem Baikal i nie spisał się :(

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do komentowania - jestem początkującą włosomaniaczką, więc w przypadku pisania przeze mnie bzdur wszelkie poprawianie jest jak najbardziej mile widziane ;)
Pamiętajmy jednak o tym, że dyskusja NIE POLEGA na wzajemnym obrzucaniu się błotem. Chyba nie jesteśmy tutaj, by psuć sobie humory, prawda?

 

Rubinowy Kot na tropie pielęgnacji włosów Template by Ipietoon Cute Blog Design